Instalacja alarmowa najlepiej zakładać przy okazji instalacji elektrycznej. Takie rozwiązanie jest wskazane z dwóch powodów. Po pierwsze zaoszczędzisz sobie pracy, a po drugie szybko wyposażysz dom w system alarmowy, dzięki czemu Twoje lokum będzie bezpieczne od pierwszych dni użytkowania.

Systemy alarmowe coraz częściej montuje się w domach, które jeszcze nie są zamieszkałe z uwagi na dużą liczbę włamań do obiektów w budowie. Pamiętaj, że złodzieja nie musi interesować jedynie Twój nowy telewizor lub tablet – chętnie zabierze także rury, nieułożony parkiet czy niezamontowane grzejniki. Skuteczny system alarmowy będzie chronił obiekt jeszcze zanim znajdą się w nim lokatorzy.

O czym warto pomyśleć przy instalacji systemu alarmowego? Przede wszystkim o tym, jak będą rozłożone w przestrzeni wszystkie najważniejsze elementy instalacji alarmowej. System składa się z centrali alarmowej, która jest głównym „mózgiem”, a więc dostęp do niej powinien być dobry – zwłaszcza w przypadku awarii czy prac konserwacyjnych. Zawsze pod ręką powinny być także szyfratory, czyli urządzenia, dzięki którym włączysz i wyłączysz system alarmowy.

Kolejnym istotnym elementem jest sygnalizator alarmowy, czyli głośny nadajnik, który poinformuje o niepożądanym wydarzeniu wszystkie osoby znajdujące się w okolicy. Bardzo duże znaczenie ma oczywiście także rozmieszczenie czujek, dzięki którym system wykryje ewentualnego intruza, rozpozna pożar albo ulatniający się gaz. Czujki, które mają wykryć złodzieja powinny być umieszczone przy wszystkich możliwych drogach wejścia do domu, takich jak drzwi i okna na wszystkich poziomach budynku i z każdej strony obiektu.